Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

niedziela, 18 marca 2012

w poszukiwanaich wiosny

wczoraj była uczelnia, promotor odrzucił mój temat pracy, no trudno, w tyg mam mu mailem wysłać.

no ale dziś nie o tym, wróciliśmy wczoraj z Nim z zakupów, udaliśmy się do piwnicy, powyciągaliśmy wszystkie rower, posprawdzał powietrze, łańcuchy, hamulce czyli generalny przegląd

no i ja już dziś wybrałam się na 1,5 h przejażdżkę, On wybrał się na piłkę z kolegami a ja samotnie w poszukiwaniu wiosny w okolicznych lasach, na początek natrafiłam na bazie oraz przekwitnięty tatarak




 przejechałam się też na sąsiednie osiedle, 





jechałam także przez las sosnowy, poczułam się jak nad morze, ten zapach, szum... aż się rozmarzyłam



a na deser w ramach dalszego odchudzania galaretka z truskawkami i mandarynkami :)



my na wieczór do Jego rodziców
~~~~
miłego popołudnia oraz słonecznego jak weekend poniedziałku :)

piątek, 16 marca 2012

zapraszam wiosnę do domu

no taką pogodę jak dziś to ja już na dłuższy czas zapraszam :)

obudziło mnie słoneczko, takie grzejące już słoneczko
dziś wzięłam sobie dzień urlopu i miałam sporo zaplanowane, no ale niestety wszystkiego nie dałam rady


na początek zmieniłam pościel, wyniosłam na taras i nastawiłam pranie i wszystko cudownie wyschło w lekkim wiaterku


później mycie okien, no tu mi się zeszło, pościągać z parapetu, znaleźć potrzebne sprzęty a na koniec pozbycie się smug :/

następnym etapem było przemeblowanie pokoju, małe, bo zmieniłam położenie komód, zdjęcie przed i po sprzątaniu i przemeblowanie pokoju:

pokój przed:





pokój po:






nie duża zmiana, ale zawsze coś :)

~~~~

kolejnym pomieszczeniem była łazienka, oj tam też się uzbierało.

w planach miałam jeszcze wyciągniecie z piwnicy roweru, ale plecy i noga dały znać o sobie i musiałam zakończyć pierwsze wiosenne porządki


~~~~

Ł. dziś u kolegów, mecz ogląda, Legia W-wa - Polonie W-wa


~~~
zakupiłam ostatnio kolejny do kolekcji lakier Essence i w szafce znalazłam jeszcze jeden :)
na paznokciach nie pokazuje, bo moje paznokcie to jedna wielka masakra, wyglądają jak łopaty



i balsam GARNIER kupiony w Rossmannie na promocji



~~~~

jutro szkoła...