Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

niedziela, 27 lutego 2011

szalony tydzień

 I znów się pojawiłam :)

to był bardzo ciężki tydzień, codziennie mnóstwo spraw do załatwienia,

we wt chirurg, 2h czekania, czysty horror tylko książkę mozna napisać z cyklu 2 godziny spędzone w Grodziskiej przychodni/

środa rtg

pt znów lekarz, wynik rtg przedstawia myszkę na kości i musze na miesiąc kupić opaskowy stabilizator i pokazać sie na początku kwietnia,o!


kupiłam na allezło getry ocieplane, co prawda chciałam szare przysłali czarne, ale też fajne :)
pokażę w następnym wpisie


co powiecie na taka sukienkę?





1

2

3

4
5

6   


Nie wiem na którą się zdecydować...


a teraz czas na coffe



Miłej i słonecznej niedzieli Wam życzę a u mnie pochmurno :(

sobota, 19 lutego 2011

pojawiam się i znikam



wiem, wiem, zaniedbałam bloga, Was i zwale winę na czas choć jakbym wygospodarowała czasem chwilke to notka by i była ale czyste lenistwo na to nie pozwala.

Zatem zacznę od początku:

jest już po połowie lutego, moja praca licencjacka i czeka na cud

znów przeszłam na dietę i ćwiczenia, efektem jest 3kg, choć na razie poluzowałam sobie....

odezwało się moje bolące kolano, we wt idę do chirurga a potem zaczną się wyprawy po lekarzach, na razie Pan dr kazał chodzić w opasce uciskowej (efekt an zdjęciach, przez nie uwagę nie zdjęłam).

Łukaszek robi prawo jazdy, jest na etapie egazminu praktycznego, dobrze mu idzie ale egzaminator zawsze coś znajdzie że obleje :( teraz będzie 3 raz podchodził.

chwalę się, zakupami wyprzadażowymi i nie tylko:

czerwona sukienka, New Look 20zł

szara tunika Telly Weijl 30zł (od Ł.)

skóra na wiosnę, Beresha 79,9


kubek, Flo 10zł

Hiacynt, Grodziska kwiaciarnia, 5 zł

prezent Walentynkowy od Ł. bezcenny


torebka, allezło, 22zł


ściskam :*