Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

wtorek, 30 października 2012

zaproszenie

nie ma to jak pomyśleć z opóźnieniem...

przecież mogę zrobić zdjęcie, choć efekt nie jest ten sam...


poniedziałek, 29 października 2012

lewy profil

dziś mieliśmy pierwsze pełne usg, maleństwo to cała mama, macha nóżkami  krzyżuje je tak jak ja, a rękami wymachuje bo wiedziało, że mama go ogląda, znów były łzy wzruszenia, szczęścia.

Pan doktor pow, że maleństwo rozwija się prawidłowo, ale ze względu na chorobę genetyczną w rodzinie mam wziąć skierowanie od swojej ginekolog skierowanie na konsultacje genetyczną.

Dr chciał by maleństwo pokazało jakiej jakiej jest płci, ale niestety nie udało się jeszcze, bo albo pokazywał lewy profil albo plecki

następne usg w okolicy świąt Bożego Narodzenia :)

a no i pokażemy się ciocią 

maleństwo ma już prawie 7 cm

~~~
wczorajszy wypad do IKEI zakończył się zakupem świeczek


~~~
chciałam pokazać Wam zaproszenie ślubne, ale mam w formacie .pdf a nie umiem tego rozgryźć jak to zmienić :(


~~~
ten tydzień krótszy

sobota, 27 października 2012

powrót

od mojej ostatniej wizyty minęło sporo czasu, wiec czas nadrobić zaległości :)
to że będę mamą wiecie od 21.IX, w między czasie zaliczyłyśmy wyjazd na morze, masę badań ciążowych, przygotowania do ślubu... 
zaczniemy do początku
~~~
zaczęło się od spóźniającej kilka dni miesiączki, 3 testach ciążowych, każdym pozytywnym a 21.IX potwierdzającej ciążę.
uczucia mieszane, radość, łzy, milion pytań i  co teraz będzie
i największe zaskoczenie z jego strony: JAK TO SIĘ STAŁO?!?!
~~~
z mamą w ramach urlopu jaki nam pozostał we wrześniu wybrałyśmy się nad morze

 
 
 
 
 
 
~~~
przygotowania do ślubu, z mojej strony na razie nie ma żadnych, mamy ustaloną tylko datę 17.XI na 14:00
On ma już garnitur, obrączki, samochód wynajęty a mi nie śpieszno z tym wszystkim...
~~~
w poniedziałek pierwsze, pełne USG, nerwy są spore

machamy wszystkim ciocią :*