Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

niedziela, 26 lutego 2012

weekend

weekend i po weekendzie, jutro ostatni dzień na L4 :(

sobotnie popołudnie spędziłam w kuchni, efektem jest murzynek, muffiny z żurawiną i białą czekoladą, muffiny z wiórkami kokosowymi i mleczną czekoladą

a oto efekt





dziś jestem po imieninach i padam,

miłego wieczoru :)

piątek, 24 lutego 2012

intymnie

ostatnimi czas byliśmy na zakupach w JYSK, zaopatrzyliśmy się w 2 komplety pościeli, okazja była bo każdy komplety po 35zł, tylko szkoda że z jedną poduszką, ale w domu mam tyle tego, ze zawsze coś się dobierze, a pojedyncze nie są drogie.

wczoraj przy sprzątaniu założyłam jeden z kompletów, tak on się prezentuje w naszej sypialni



koc też nabyty w JYSK za 15zł

~~~~

czekam do 20 na Ł. bo pojechał do pracy jeszcze do rodziców

~~~~

sobota zapowiada się szaleństwem w kuchni

czwartek, 23 lutego 2012

kobieta zmienną jest

cały wczorajszy dzień chodził za mną murzynek, nawet Ł. zakupy zrobił, ale jak juz rozpakowałam, pooglądałam co jeszcze kupił, naszło mnie na ZEBRĘ

oto efekt, w sam raz na podwieczorek:
mama mi dzielnie pomagała wylewać kolorowe masy :)
wyszedł puszysty, delikatny, taki w sam raz

~~~~

no ale nie o tym dziś

weszłam na alllegro :( a tam tyle dobrodziejstw do naszego pokoju i znalazłam takie oto tryptyki i wybrałam taki motyw:

lub poziomy obraz 



na ich stronie http://artprint.com.pl/galeria/index.html jest mnóstwo tego i ciężko się na cokolwiek zdecydować no i musze jeszcze z Ł. porozmawiać, co on o tym sądzi.

a co Wy o tym myślicie?

~~~~
ale wracając do allzło, znalazłam jeszcze firanki - panele, jak wam sie to podoba? bo my ja na razie w oknie to nie mamy nic, mama zła, teściowa jak to w oknie nic nie ma ale ja wcześniej mieszkałam tu sama, to była moja oaza ciszy, spokoju, wiem była i nadszedł czas by to zmienić i jestem skłonna to zrobić, tylko ja nie mogę się zdecydować, no a karnisz, mama mia!

od razu mówię, nie mam jeszcze wybranego wzoru ani koloru, chodzi mi o kształt tych firan, bo te makaronowe to nie podobają mi się nic a nic.

a Wam to się podoba?
~~~~

no to dziś by było na tyle

środa, 22 lutego 2012

zapalenie zatok

pogoda mnie szczerze to już wkurza, jak mnie mróz, to teraz chlapa na około, albo pada śnieg albo deszcz, a w poniedziałek to i słońce wyszło, ale tylko raz,o!
~~~~
ostatnio pisałam, że był shOOpinG, a no był, dla mnie udany, kupiłam w C&A 2 pary treggisnsów (hmm, nie wiem, dobrze odmieniłam??) za okazyjną cenę, 49,00 a przy kasie jeszcze -20%. niebieskie i ceglasta czerwień,


łupem okazał się sweterek, co by zarzucić na siebie w drodze do pracy

posiada kolor zieleni butelkowe, czego zdjęcie niestety nie oddaje

~~~~
pogoda doprowadziła mnie do zapalenia zatok i anginy, więc posłusznie siedzę w domu, dziś dzień 2 i powoli dostaję fisia, nie mam co robić :(
wczoraj pospałam, poczytałam książki, ale nie wciągnęła mnie więc poszła w kąt.

ale...

no właśnie, zawsze muszę znaleźć jakieś ale, oglądając zapowiedzi co się będzie nosić wiosną, tworzę listę MUST HAVE, ale to następnym razem.

~~~~ 

murzynek dziś w planach, Ł. dostał sms listę zakupów, co żeby niczego nie zapomniał i dopisałam... lody


wtorek, 7 lutego 2012

kartka z kalendarza, 07.II

wtorek, 07 luty

dzień jak co dzień, choć był inny od pozostałych,

mianowicie, byłam dziś na pogrzebie, babci mojej przyjaciółki, miał 90lat, była to bardzo wzruszająca ceremonia.

wczoraj, jako sama na włościach zrobiłam sobie szaleństwo w kuchni, upiekłam tartę wg przepisu e_gi, wyszła rewelacyjna

domownikom smakowała, nawet Ł., który nie przepada za szpinakiem, ale muszę się starać dobrze gotować by nie zaczął jeździć do mamusi na obiadki

w zeszły weekend byliśmy an balu noworocznym z UMiG w Grodzisku, kupiłam sukienkę, byłam u fryzjera, co by nei odstawać od pozostałych gości, bawiliśmy się do późna, ale wybawiłam się, nogi bolały

Ł. śmiał się, że fryzurę mam a'la Julia Tymoszenko, ale mi się podobała 

~~~~
uzupełniam zapasy kosmetyczne, bo zaczęło pustakami świecić, zaczęłam od:

- puder w kamieniu z drobinkami ESSENCE
- dwukolorowy róż w kamieniu
- rozświetlający puder ESSENCE
- lakiery do paznokci
- ESSENCE 74 blue addicet
- BELL Air Flow 707
- wibo, fioletowy z połyskiem, nr 59
- JOKO ceramiczny utwardzacz, dla mnie bomba :)



~~~~
Nasza Grecka Madzia swoimi zdjęciami skusiła mnie aby spróbować białych MICHAŁKÓW, no idzie się zakochać :) i ciągle ich mało

~~~~

Jutro wybieram się na ZUMBĘ, zobaczymy jak mi pójdzie, od Justynki dostałam linka, spróbuję, przećwiczę w domu i zdecyduję

ten odcinek do mnie przemawia