Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

środa, 24 listopada 2010

PL top 10




że ostatnio Madzia na nadmiar przeróżnych pomysłów postanowiła stworzyć zabawę, by utworzyć listę 10 polskich piosenek, wiem wiem były już ulubione piosenki ale tu piszemy tylko polskie, bo chyba takiej zabawy nie było? jak była to poznacie tylko moja dyszkę :)

1. Anna Jantar Przetańczyć z Tobą chce całą noc...
2. Lobmard Przeżyj to sam.
3.Wojciech Gąsowski Gdzie się podziały tamte prywatki
4. Kobranocka Kocham Cię jak Irlandię
5. Perfect Kołysanka dla nieznajomej
6. Lady Pank Tańcz głupia tańcz
7. Perfect Ale w koło jest wesoło
8. Natalia Kukulska Dłoń
9. De Su Życie cudem jest
10. Perfect Autobiografia


oczywiście kolejność jest przypadkowa.

a do zabawy zapraszam Ju, Betii i Skarbiątko :)

mam nadzieję, że zabawa Wam się spodoba :)

Są to w większości pisoenki z mojego dzieciństwa, bo wychowano mnie na piosenkach Lady Pank czy perfectu, tekty łatwe, przyjemne, życiowe, łatwo wpadają w ucho no i te teksty... 
ach :)


Dziś spokojniejszy dzień, ale mega śpiący, pogoda okropna, po południu śnieżek zaczął już lekko prószyć :/

w sobote umówiłam się z nasza Izunia (Amilian) na coffe w ZT, żałuję, ze nie mogłam być na spokaniu, wiec na coffe sobie odbijemy :)

miłego czwartku :*

a jeszcze mam pyatnie, jak dodać filmik z You tube tutaj? bo mi nie wychodzi :( za wszelkie rady i porady z góry dziękuję :*

wtorek, 23 listopada 2010

dylemat prezentowy

nie kupowałam nic Łukaszowi na "roczek", dzień faceta i nie kupujemy sobie na Mikołajki, za to chce mu coś fajniejszego sprezentować na gwiazdkę i zastanawiam się co?

dumam nad perfumami z Orfilame bo on uwielbia perfumy no ale co jeszcze?

najnowszą FiFę2011 ma na konsolę, myślałam nad portfelem, ale czy ja wiem czy mu się taki spodoba :/

ehh

tydzień nie najlepiej się zaczął,

wczoraj koleżanka w pracy oznajmiła ze jest w ciąży i do końca roku poszła na zwolnienie co równa się z dodatkowymi obowiązkami w pracy...

za to inna koleżanka, poroniła dziś, była w 4 miesiącu, teraz jest w szpitalu, załamana, szkoda mi dziewczyny, cieszyła się z tej ciąży...

dow się że koleżankę mąż zdradza z najlepszą koleżanką..


jejku, co mnie czeka jeszcze w tym tygodniu?

na dodatek jeszcze pogoda do kitu :(

miłej środy :*

niedziela, 21 listopada 2010

roczek

Dziś mija roczek, gdy jesteśmy z Łukaszem razem :)
Był to wyjątkowy rok, ciężki a jednocześnie wspaniały, dał mi dużo do myślenia, wydoroślałam, zdziecinniałam


Akcja "Mikołajki" zakończone, przedłużyła się lekko, ale juz wszyscy wiedzą kogo mają i mam nadzieję, że będziecie zadowolone z prezentów

Dziś, 21 listopada, czyli za miesiąc święta...

Na załączonych zdjęciach miś od Łukasza i kartka urodzinowa od JU

Miłego tygodnia

czwartek, 11 listopada 2010

o wszystkim i o niczym

czyli z serii kolejny wpis bez ładu i składu :)

Mikołajki idą w dobrym tempie, ponad 50 chętnych dziewczyn, myślałam że dziś uda mi się powysyłać juz ankiety, ale nie opracowałam jej do końca, ale jutro najpóźniej w sobote wysyłam :)

pierwsza pensja już wpłynęła, zakupy zrobione




 



buty 119zł 
 kurtka 239zł

więc konto z lekka zostało szarpnięte :/


a u mnie bez większych zmian, mieszkałam teraz 3 dni u Łukasza, zostawię to bez komentarza, o!
boshe, mieszkałam od nd do wczoraj i nie myślałam ze kiedyś pow że cieszę się z powrotu do domu, u niego codziennie awantury między nim a jego matka + siostra, katastrofa, o kasę, o pranie, jedzenie hard core normalnie o wszystko, nie wiem czy zdecyduję się jeszcze na tyle dni tam iść wakatować, a mieszkałam dlatego, ze od niego mam 8 minut do pracy i wstaję godzinę później i przez las nie muszę iść :D 

dziś dzień słodkiego lenistwa, przepisywałam notatki, które czasu zajmują mi co nie miara, bo za miesiąc pierwsze 2 zerówki <stres>


miłego weekendu, bo ja znów go na uczelni spędzę :(

sobota, 6 listopada 2010

Mikołajki




że już za miesiąc Mikołąjki, chcę kontynować Klubową tradycję i je w tym roku zorganizować :)

chętne do 14 listopada proszę o kontakt na maila ( mlesniewska87@wp.pl), niektóre z Was dostały wiadomość na FB lub na maila, lecz niektóre tylko tu mają swoją działalność.

więc zapraszam do wspólnej zabawy :)


a tak z innej beczki, dzięuję Wam kochane za śliczne życzenia, teraz będę czekać aż mi się zaczną spełniać :)

Ł. troszkę zawiódł mnie z prezentem, szalik, kalendarz i Zmierzch na dvd :/
myślałam o czymś innym ale liczny się gest :)

piątek, 5 listopada 2010

urodzinowo

czekałam na nie, choc nei wiem czemu, przecież to tylko urodziny :) moje, 23 urodziny :)

z tej okazji częstujcie się tortem, dla każdej starczy :*

środa, 3 listopada 2010

kilka pytań

fascynacja o dziecku przeszła mi, gdyż najpierw muszę znaleźć "odpowiedniego dawcę" by mieć dziecko, bo na razie związek z Ł jest pod wielkim znakiem zapytania ?

jak wiecie, chce kupic sobie samochód, na ten co mi się podoba i dla mnie bedzie w sam raz, tata nie zgadza się i pow ze pieniądze na niego mam sama sobie uzbierać, nie to nie, łaski bez, po rozmowie z mamą, stwierdziłyśmy, że mogę wziąć mały kredyt np. do 3 tysięcy, tylko ja na tym wszystkim się nie znam, nie wiem w jakim banku, z jakim oprocentowaniem, więc kieruje do Was prośbę, może możecie coś polecić, jakiś godny polecenia bank?

marzy nam się w domu mieć telewizję satelitarną, idą święta na pewno będzie tysiące promocji i nie wiemy na jaką się zdecydować, wiec pytanie do Was nr 2, wy macie jakąś? polecacie?

dziś znów była ciężka noc, zasnęłam dopiero po 4, wypiłam ciepłe mleko, wysmarowałam się balsamem dla dzieci an spokojny sen i nic, postanowiłam, dziś przemeblowuje pokój...
zmierzyłam sobie ciśnienie, bo głowa mnie strasznie boli, wyszło 113 na 70 a tętno 101 :( muszę iść do lekarza

służba zdrowia daje się we znaki, od godziny próbuję dodzwonić się do przychodni, by zapisać mamę do dermatologa, załamka a do mojego ginekologa w tym roku nie ma już miejsc, heh

no to by było dziś na tyle, miłej środy, bo dziś już środa :*

wtorek, 2 listopada 2010

myślu krążą wokół....




muszę się Wam z czegoś zwierzyć, ostatnio moje myśli coraz częściej krążą wokół 
ciąży, dziecka, macierzyństwa 

czuję, że to już

mój zegarek tyka (no bo jak by inaczej) i w głowie coś tam się już zadomowiło, że chciałabym, ale wiem że to an razie tylko zachcianka, wiem, że dla chcącego nic trudnego, ale chciałabym mieć chociaż stałą pracę, że później mam gdzie wrócić no i zostaje Łukasz...

rozmawiałam z nim już, ale pow ze jeszcze dla nas za wcześniej, może w przyszłym roku o tym zaczniemy poważniej myśleć




no i mamy listopad, mimo ze pogoda nas lekko rozpieszcza mam nadzieję, ze to bedzie przyjemy miesiąc, urodziny, pierwsza wypłata, ustalenie tematu pracy licencjackiej kurde same pozytywy znalazłam :D

teraz znów na popołudnie pracuję, pospałam, choć po tej zmianie czasu nie moge się przestawić, wstaję po 7 (nowy czas) a kładę się juz po 21, miałam obejrzeć wczoraj Cast Away. Poza światem ale zasnęłam :(


miłego wtorku :*