ale cóż, wynik z krwi jutro wszystko wyjaśni, już po 8 rano lecę odebrać wyniki
~~~
w nocy z piątku na sobotę, a właściwie nad ranem w sobotę ruszamy nad morze, konkretniej do Łeby, trasa jaka nas czeka jest tragiczna
tu możecie zobaczyć co mnie czeka :(
pesymistycznie do tego podchodzę, nie mam w ogóle nastroju na żadną jazdę, na żadne wakacje, chce zaszyć się i wypłakać do woli... hormony rządzą mną jak chcą
~~~
walizka już spakowana, ale ciągle coś dokładam, odkładam, wiem tak zawsze jest, ale jak oglądam pogodę co mnie tam czeka, to brrrrrrrrr bo nie zapowiada się że będzie więcej niż 20'C chlip chlip chlip
~~
wiem marudzę, stękam, jestem nie do wytrzymania... ale biorę ze sobą notebooka siostry więc kontakt z Wami zawsze będzie :)
jest ta świadomość, że nie będę tam sama, zawsze będę mogła do Was napisać to od razu mi lepiej :)
~~~
następny wpis będzie albo z drogi do Łeby albo już z Łeby
pozdrawiam gorąco :*

powiem jeszcze raz: bawcie sie dobrze,a hormonom powiedz,ze maja sie uspokoic! :)
OdpowiedzUsuńw łebie spedzilam wieeele czasu za studiow,bo moj kolega jest stamtad ;) spalismy w hotelu jego rodzicow ;))
Magda,zadam ci jedno pytanie-dlaczego chcesz mieć dziecko...?
OdpowiedzUsuńpomyśl,że dałabym duzo,żeby być choć kilka dni nad morzem...:)) trzymam kciuki,żeby upały wróciły!!!
Udanych wakacji, wiem to proste mowic trzeciej osobie ale wyłącz myślenie, wyluzuj!
OdpowiedzUsuńmoże nie chcesz akuratnie tego przeczytać, ale szczerze i od serca Ci napiszę "ciesz się wolnością ile możesz;)" tak czy siak, mam nadzieję, że pobyt będzie bardzo udany:))
OdpowiedzUsuńMagda,to pytanie jak najbardziej do Ciebie,ja nie muszę znać odpowiedzi;) wyluzuj i ciesz się urlopem;) a ciąża,jesli jest,to super;)będziecie z trójeczkę,a jeśli nie-ciesz się cudownym seksem i nie czekaj,Dzieciątko w odpowiednim momencie się pojawi:) powodzenia i trzymam kciuki
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że pogoda wam się poprawi, bo póki co chyba średnio? Baw się dobrze:)
OdpowiedzUsuńrzeczywiście- hormony toba rzucają na calego, ale to chyba dobry objaw?
OdpowiedzUsuńja tam wierzę w ciążę i potem w te wakacje- że ciepło będzie, że wypoczniesz, że będziesz się miała z czego cieszyć
A nie lepiej koło Torunia wjechać na autostradę?? Albo wybrać inna drogę? np. jak już chcecie jechać "stara jedynką" czyli drogą nr E75 (91) to może w Warlubiu skierujcie się na Kościerzynę - Lębork - Łebę, po co pchać się przez Trójmiasto? No chyba, że przy okazji chcecie odwiedzić Trójmiasto.
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku na morzem :)
e tam mala trasa:) pomysl ile ja mam nad morze:)
OdpowiedzUsuńniewazna pogoda,wazne ze bedziesz miec urlop, bedziecie razem i oderwiesz sie od codziennosci.
a z ciaza , jak nei teraz to pozniej, nic straconego:)wiec nie smuc sie:)*
Na pocieszenie pomyśl, że ja nad morze muszę jechać drugie tyle ;)
OdpowiedzUsuńwiem co to hormony moje też dają o sobie znać! Dzidziuś się pojawi tylko przestań o nim myśleć, wiem co mówię wtedy się udaje - zmiana podejścia działa cuda!
Madziu odezwę się jak wrócimy !!!! do Francji niestety nie...padło na miasto męża ;)
OdpowiedzUsuńMadziu, widziałam, ze już wrociliscie,więc czekam na relację znad morza:)
OdpowiedzUsuńno wlaśnie, nie Ania jedna:)
Usuń