Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

piątek, 21 stycznia 2011

przeprowadzka || nowe życie

czysty spontan, padła propozycja, obgadane za i przeciw i w efekcie walizka spakowana jest już u Ł.

to dopiero początek przygody, będzie to dla nas test/próba jak radzimy sobie mieszkające we dwoje, na początek będę tam 3 tyg a potem czas pokaże

jutro egazminy, stresa mam że hej, tyle egzamionów, zaliczeń w jeden dzień to stanowczo za dużo :(
ale pisanie pracy jakoś idzie, mam zaakceptowane spis treści i mam materiały do każdego rozdziału, to juz coś :D

miała porobić zdjecia ciuchom, ale pojechały juz, wiec już na włosciach u Ł. będe robić zdjęcia...

jejku, teraz wszystko będzie wspólne...
jedno łózko, szafa, walka o pilota, ale ciesze się, ze się zdecydowaliśmy

nadrabiam zaległości blogowe, ale strasznie tego dużo jest do nadrobienia... no i na niektóre nie mogę wejśc Essi i Ewcia, poproszę o zaproszenie :)

buziakuję weekendowo :*

13 komentarzy:

  1. Powodzenia:**** We wszystkim:*

    Nie, one są kakaowe, a nadzienie jest waniliowe:) W każdym razie takie kupiłam i tylko takie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu poważna sprawa:) Powodzenia kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. mieszkałam z M. 5 miesięcy i było super mimo, że mamy podobne charaktery i często się kłócimy :D to jest dobry test!
    powodzenia na egzaminach!

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też było spontanicznie i tak zostało:) A jak rodzice zareagowali na przeprowadzkę?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i fajnie, spokój, własne kąty, śmieci i takie tam ... ech.
    powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. zaproszenie poszło. mam nadzieję, że już możesz wejść. Powodzenia w nowej sytuacji ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. No to powodzenia. Dwa razy wyslalam zaproszenie doszlo??

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia Ci życzę Madziuuu ;** buziaki i ciepłe pozdrowienia przesyłam dla Was obojga... u mnie powoli do przodu, jeszcze tydzień i będę rozwódką...

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę powodzenia na nowej drodze życia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. no:*
    dobrze ze sie zdecydowaliście:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to fajnie ze zamieszkacie razem, przeczytalam twoje wpisy z tego roku, ale musze jeszcze nadrobic pozostale bo fajnie sie czyta. nie ma to jak mieszkac z ukochanym, oby wszytsko bylo jak najlepiej. Pozdrawiam Sylwia moj-dom-moje-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

pozostaw ślad po sobie :)
dziękuję :*