Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

sobota, 27 października 2012

powrót

od mojej ostatniej wizyty minęło sporo czasu, wiec czas nadrobić zaległości :)
to że będę mamą wiecie od 21.IX, w między czasie zaliczyłyśmy wyjazd na morze, masę badań ciążowych, przygotowania do ślubu... 
zaczniemy do początku
~~~
zaczęło się od spóźniającej kilka dni miesiączki, 3 testach ciążowych, każdym pozytywnym a 21.IX potwierdzającej ciążę.
uczucia mieszane, radość, łzy, milion pytań i  co teraz będzie
i największe zaskoczenie z jego strony: JAK TO SIĘ STAŁO?!?!
~~~
z mamą w ramach urlopu jaki nam pozostał we wrześniu wybrałyśmy się nad morze

 
 
 
 
 
 
~~~
przygotowania do ślubu, z mojej strony na razie nie ma żadnych, mamy ustaloną tylko datę 17.XI na 14:00
On ma już garnitur, obrączki, samochód wynajęty a mi nie śpieszno z tym wszystkim...
~~~
w poniedziałek pierwsze, pełne USG, nerwy są spore

machamy wszystkim ciocią :*

19 komentarzy:

  1. jak to nie przygotowujesz się? tak o tym piszesz jakbys się nie cieszyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kfiatuszku, mam mieszane uczucia, ale dowiadywałam się już o fryzjera i makijażystkę, sukienki nei szukam, bo rozrastam się i nic mi się nie podoba :(

      Usuń
    2. wiesz co...ja bym chyba ślub przełozyła na PO urodzeniu maleństwa-jakbym teraz była na twoim miejscu w tym czasie, po moich doświadczeniach. sama brałam ślub będąc w ciąży i musiałam kieckę zmienić, ale miałam spory wybór, bo do 6 mies byłam dosć szczupła - chociaż wzięłam pierwsza lepszą;)u mnie zresztą był to 15/16 tydz...
      Ślub to bardzo ważny i teoretycznie jedyny taki dzień w życiu...rozumiem, że może i hormony swoje robią, dlatego troszkę bez entuzjazmu do tego podchodzisz...ja miałam taki pomysł żeby zrobić wesele/slub wraz z chrzcinami, zwłaszcza że u mnie pirworodny termin wypadał jakiś miesiac po śmierci ojca...chyba żałuję, że się tak pośpieszyłam...po urodzeniu miałabym troszkę oderwania od dziecka i myślę, że ten okres po urodzeniu wspominałabym szczęsliwiej...
      nie ma co się licytować, to tylko moje przemyślenia, każdy jest inny, inaczej przechodzi ten okres.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale boję się, że po ciąży się to zmieni :(

      Usuń
    2. czego się boisz:>?? pamiętam, że po urodzeniu miałam super szczupłe nogi i zero cellulitu :))szkoda, że to trwało tak krótko hehe;))

      Usuń
  3. fajnie ze wkoncu jestes, teraz duzo sie u Ciebie dzieje:)
    no ale jak to byly zly i mieszane uczucia?przeciez chcialas miec dziecko i staraliscie sie .z tego co pisalas, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale wtedy się staraliśmy i nic, a to spadło na mnie niespodziewanie, bo przełożyliśmy starania na przyszły rok...

      Usuń
    2. aa to ja cos pominelam;)

      Usuń
  4. takie fotki z usg są bardzo wzruszające :) mimo że już 2 ciąże przeszłam to nadal kręci mi się łezka w oku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nooi nad morzem było rowniez spotkanie z wspaniałymi dziewczynami z kg, prawda :D
    mam nadzieje,ze checi i radosc do tego wszystkiego do Ciebie przyjda :) buzia i do zobaczenia znow gdzies w pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe pytanie zadał Twój przyszły mąż :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahahaha,no chyba musisz przyszłemu mężowi zrobić wykład "skąd się biorą dzieci" ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję,że już mu wytłumaczyłaś jak to się stało :D

    OdpowiedzUsuń
  9. haha, "jak to się stało?" hahah....

    to może on do podstawowej szkoły musi wrócić? ;)


    Cieszę się Twoim szczęściem;) Madzia pisz coś wiecej o ślubie:) Jaką chcesz sukienkę?

    OdpowiedzUsuń
  10. Moze przełożenie ślubu na "po ciąży" to nie głupi pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  11. czemu sie na ślub nie cieszysz/ dziewczyno- jedyna taka okazja (przynajmniej pierwszy ślub;P ) fajnie będzie
    no i gratulacje Maleństwa jeszcze raz:*

    OdpowiedzUsuń
  12. w końcu tu wróciłaś :):) pisz częściej, dodawaj zdjęcia, pisz o ciąży - tutaj nikt nie będzie cię krytykował :) a ja bardzo chętnie wymienię się ciążowymi doświadczeniami :) na jakim jesteś etapie?? u mnie 16 tydzień.. powoli brzuch staje się widoczny :) na kiedy masz termin?? ja na 18 kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. hehe, nie mogę, faceci są beznadziejni ;) A teraz bierzecie tylko cywilny, tak? A planujecie w ogóle póżniej kościelny? Tak z ciekawości tylko pytam, bo na ten 17 niestety nie dotrę, bo mnie nie bedzie w Grodzisku.

    OdpowiedzUsuń

pozostaw ślad po sobie :)
dziękuję :*