wczoraj było chyba wszystko słońce, deszcz, grad i śnieg
~~~
nie pojechałam na uczelnię, był tylko 1,5h wykład z polityki pieniężnej, nie chciało mi się jechać, spędziłam pół dnia sama, no razem z psami, ucieszone, że wreszcie mamy czas tylko dla siebie
| Lady |
| Kaja |
~~~~
świąteczne porządki idą opornie, ale w domowej skarbnicy znalazłam szkolanki ze Shreka, już trochę mają
Lady dzielnie mi towarzyszyła ale po czasie padła
~~~~
hormony dalej robią swoje, dziś mam straszną ochotę na lody z bitą śmietaną... może uda mi się Jego na mówić i zrobię mały odpust dla diety?
~~~
i znów poniedziałek

złamałaś noge??
OdpowiedzUsuńczy w sensie ,ze bol sie odzywa teraz? ja mam podobnie ze szczęką :/
OdpowiedzUsuńwsiadaj w PolskiegoBusa i ruszajcie do Wrocławia. W razie czego mogę Ci polecić świetny nocleg na samej starówce. Może wyskoczycie tam na weekend majowy? Zapowiada się kilka fajnych koncertów na pierwszy tydzień maja :)
OdpowiedzUsuńWiosenne porządki zawsze idą mi jak krew z nosa. Nawet pies mi nie chce pomóc :P
Fajne te szklanki i towarzystwo w sprzątaniu:) Pogoda wiosenna,choć trochę kłopotliwa;/
OdpowiedzUsuńJa po malowaniu tez znalazłam kilka zapomnianych przedmiotow, wielu sie pozbyłam. A lenia tez mam straszniego!!!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję za kartkę!
OdpowiedzUsuńSpokojnych Świąt:*
OdpowiedzUsuńMadzia,wesołych świąt:)
OdpowiedzUsuń