no i sierpień nam się powoli kończy, zostało zaledwie kilka godzin :(
oj to był burzliwy miesiąc:
dostałam się na praktyki (dalej nie wiem czy dostanę etat czy nie :( )
podejrzewałam Łukasza o zdradę
sama go rzuciłam
nigdzie nie byłam
miałam remont
hmm coś jeszcze?
co do remontu:
komoda przed malowaniem
komoda po malowaniu
jejku, jak marzy mi się jechać na Śląsk i spotakć z dziewczyami, ile bym oddała, no normalnie wszystko, kurde gdybym miała coś kaski to bym juz miała bilet w rękach :(
u Was też tak pada? u mnie po godzinie 16 było tylko 13* na termometrze, normalnie maskara, jutro ma być podobnie, brrrr chyba z płaszczem trzeba będzie się przeprosić...
poznajecie mojego Fela, już przystojniacha z niego rośnie, a rozrabiaka jak był dalej tak jest :/
miłej środy :*

ale pięknie wyglądasz!!!!
OdpowiedzUsuńno,kotek Ci urósł troszkę;)
trzymam kciuki za etat,kiedy coś będziesz wiedziała na ten temat?
miłosć kwitnie..?:*
pogoda paskudna, pada i zimno:( powoli zaczynam przygotowania do wyjazdu tzn. znajomy który jedzie w pt. autem do anglii zabiera moje cieplejsze rzeczy, odzież obuwie itd. ze sobą, a tak poza tym to już tylko miesiąc i Londyn ;**
OdpowiedzUsuńMój sierpień też był burzliwy i nie wiem co z tego wyniknie... trzymaj się
OdpowiedzUsuńZbieraj kasę!!! I dawaj do nas:)
OdpowiedzUsuńCalkiem fajna metamorfoza komody!!! zycze zeby wrzesien byl bardziej owocny
OdpowiedzUsuńu mnie tak strasznie leje... :(
OdpowiedzUsuńleje, niestety:/ następny miesiąc będzie lepszy:)
OdpowiedzUsuńu mnie jest 10 stopni i cały czas pada:/ marznę w domu, marzne w pracy... masakra jakaś...
OdpowiedzUsuńoj, tez bym sie na to spotkanie śląskie z chęcią wybrała ... cóż. Pozostaje nam czekanie na fotorelację z niego ;)
OdpowiedzUsuńkocio boski!
OdpowiedzUsuńU mnie pada cięgle i ciągle i nie chce przestać:/ Wow, poszalałaś z ta komodą:D A co do śląskiego spotkania to miłoby było jakby udało ci się wpaść:))
OdpowiedzUsuńślicznie Ci w tej opasce :) ale nie napisałaś w podsumowaniu jak tam z Łukaszem?mam nadzieje,że już wszystko wyjaśnione i miłość kwitnie jak dawniej :)
OdpowiedzUsuńKociak cudny! U mnie nie pada - przyjeżdżaj!
OdpowiedzUsuńkochana, ale to były tylko podejrzenia, czy pewność? Nie wiedziałam, że już nie jesteście razem... Kurcze, fajnie, gdyby udało Ci się na Śląskie Spotkanie Klubowe przyjechać... :( :***
OdpowiedzUsuń