do wiosny już co raz bliżej, aż miło wyjść na dwór, choć termometr wskazuje 0 :/
poprzedni tydzień szybciutko mi zleciał, po powrocie do pracy trzeba było nadrobić zaległości i wyjść na prostą i udało się :)
jako, ze zbliża się wiosna, zaopatrzyłam się już w baletki, szkoda był nie kupić, jak za 15zł.
~~~~
w szale cukiwenictwa, wzięło i tchnęło mnie na muffiny i w efekcie postawły:
- czekoalda z bakaliami + mieszanka keksowa
- biała czekolada + żurawina
- gorzka czekolada + wiórki kokosowe
babeczki wśród znajomych zrobiły furrorę, a 2-letnia córka mojej koleżanki aż 6 na wynos wzięła :)
~~~~
niebawem znów napiszę, bo szykują się zmiany, ale o tym następnym razem :)