"współczuję" i "Wszystko będzie dobrze" to za mało... Bardzo mi przykro, wiem co teraz przeżywasz, bo przechodziłam przez to samo 4 lata temu. Trzymaj się i bądź dobrej myśli :**
Trzymam kciuki za dziadka! Ja miałam dwa razy taką sytuację, raz z dziadkiem, który był dla mnie bardzo bliską osobą i ostatnio z prababcią, także wiem dokładnie jak się czujesz. Trzymaj się mocno - musisz być silna! /anas
Trzymam kciuki za dziadka!
OdpowiedzUsuńja rowniez 3mam kciuki !!!!
OdpowiedzUsuńtrzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńTrzymaj się, Madzia:*
OdpowiedzUsuń"współczuję" i "Wszystko będzie dobrze" to za mało...
OdpowiedzUsuńBardzo mi przykro, wiem co teraz przeżywasz, bo przechodziłam przez to samo 4 lata temu. Trzymaj się i bądź dobrej myśli :**
Madziu....:****
OdpowiedzUsuńWspółczuję.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się mocno! :************
Trzymaj się,kochana:*
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za dziadka! Ja miałam dwa razy taką sytuację, raz z dziadkiem, który był dla mnie bardzo bliską osobą i ostatnio z prababcią, także wiem dokładnie jak się czujesz.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się mocno - musisz być silna!
/anas
pozostaje wiara, że sam się wybudzi i wróci nie długo do domu
Usuńtrzymaj się :*
OdpowiedzUsuńmój tato w podobnej sytuacji...trzymaj się Magda!
OdpowiedzUsuńtrzymajcie się:*
OdpowiedzUsuń:****
OdpowiedzUsuń3maj się Madzia:*
OdpowiedzUsuńWspółczuję, trzymaj sie jakos :***
OdpowiedzUsuńTrzymaj się:**
OdpowiedzUsuńPrzykro mi... :( Trzymaj się..
OdpowiedzUsuń