Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

czwartek, 23 lutego 2012

kobieta zmienną jest

cały wczorajszy dzień chodził za mną murzynek, nawet Ł. zakupy zrobił, ale jak juz rozpakowałam, pooglądałam co jeszcze kupił, naszło mnie na ZEBRĘ

oto efekt, w sam raz na podwieczorek:
mama mi dzielnie pomagała wylewać kolorowe masy :)
wyszedł puszysty, delikatny, taki w sam raz

~~~~

no ale nie o tym dziś

weszłam na alllegro :( a tam tyle dobrodziejstw do naszego pokoju i znalazłam takie oto tryptyki i wybrałam taki motyw:

lub poziomy obraz 



na ich stronie http://artprint.com.pl/galeria/index.html jest mnóstwo tego i ciężko się na cokolwiek zdecydować no i musze jeszcze z Ł. porozmawiać, co on o tym sądzi.

a co Wy o tym myślicie?

~~~~
ale wracając do allzło, znalazłam jeszcze firanki - panele, jak wam sie to podoba? bo my ja na razie w oknie to nie mamy nic, mama zła, teściowa jak to w oknie nic nie ma ale ja wcześniej mieszkałam tu sama, to była moja oaza ciszy, spokoju, wiem była i nadszedł czas by to zmienić i jestem skłonna to zrobić, tylko ja nie mogę się zdecydować, no a karnisz, mama mia!

od razu mówię, nie mam jeszcze wybranego wzoru ani koloru, chodzi mi o kształt tych firan, bo te makaronowe to nie podobają mi się nic a nic.

a Wam to się podoba?
~~~~

no to dziś by było na tyle

8 komentarzy:

  1. pięknie Ci wyszła ta zebra!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm pysznosci:))) u mnie w piekarniku wlasnie siedza dietetyczne muffiny na sniadanie;)
    a firanki takie jakos mnie nie przekonuja, wole luzno rzucone i podpiete w roznych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zebry :D
    jeśli chodzi o obraz to oba fajne ale skłaniam się ku drugiemu może dlatego, że sama mam podobny ale tryptyk właśnie ;)
    co do wystroju okien to ja mam właśnie w oknie panele ale wolę je jako firanki, zasłonki mam na taśmie a w samym oknie 3 panele na środku krótszy a po bokach 2 dłuższe na dole wykończone w trójkąt w kolorze zasłonek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zebra.. slinka mi cieknie !
    te firanki sa fajne do nowoczesnych wnetrz, makarony tez lubie - moj brat ma w pokoju :)
    a obrazy mi sie nie podobaja :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zebra wygląda przepysznie:)
    Obrazy jakoś nie bardzo do mnie przemawiają,chociaż u siebie chciałabym mieć taki tryptyk z NY:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj widzę, że nie tylko mnie na pieczenie wzięło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A dlaczego marzenie? Popatrz, ja też tylko mogłam marzyć do tej pory, a w końcu wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomyśl sobie, jak długo ja czekałam na swoje, w końcu 33 mam w tym roku, już się namieszkałam z rodzicami:)

    OdpowiedzUsuń

pozostaw ślad po sobie :)
dziękuję :*