Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

wtorek, 1 marca 2011

nieprzyzwoite rozmowy

ostatnio porusza moja MAMA, wypytuje o moją przyszłość (czytaj Ł., dzieci i cała reszta)

nawet zdarzyło jej się zapytać jak mi się w łóżku z nim układa


dla mnie to był mega szok!


nie przypuszczałam, że w wieku 23 lat będę rozmawiać z mamą na temat seksu i to mojego

lubię rozmawiać o seksie, ale...




a tak z innej beczki, dostałam dziś umowę o pracę, na okres próbny w tej firmie co wcześniej byłam na praktykach a potem przez agencję, cieszę się :)


ostatnio miewam własny ERRRoR,

sytuacja w pracy z koleżanką E.

E: idziesz wieczorem na disco?
ja: nie, ze względu na nogę

chwila ciszy

ja zaczynam płakać, 

E; co się stało? boli Cię noga?
ja: nie.

i wpadam w dziki śmiech




wiem, hormony zaczęły mi wariować bez powodu

_____

wpis bez ładu i składu, po prostu czułam, ze chce to napisać :)

15 komentarzy:

  1. Jesteś pewna,że bez powodu?:P

    OdpowiedzUsuń
  2. uu, hormony nie szaleją bez powodu, tak jak pisze Gabi :)
    p.s. gratuluję umowy! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. nie będę kolejną która zada to pytanie :D chociaż chciałam to zrobić .
    a chciałaś z mamą rozmawiać na temat jej seksu??
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdalenooo pisz czesciej!!!
    ja z mamą nie gadam o szalenstwach lozkowych,ale o tabletkach anty na przyklad tak ;))
    ja sie dzis za to dowiedzialam, ze M kombinuje cos z moja mama i bratem. a ja nie iwem o co chodzi. to bedzie niespodzianka i podobno na dniach sie wyjasni hmmm... o co moze chodzic? podobno nie jest to jego jakis przyjazd do pl...

    OdpowiedzUsuń
  5. wiesz rozmowa w wieku 23 lat z mama o seksie mysle nie jest czyms nadzwyczajnym:) uwazam ze to dobrze:))
    hmm hormony szaleja..?;p

    OdpowiedzUsuń
  6. aaa i gratuluje umowy, super! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się,że masz umowę ! :) To krok naprzód- i oby tak dalej :>
    Ja nie rozmawiam z mamą na prywatne sprawy- nigdy !

    OdpowiedzUsuń
  8. no to jestem. :)
    Co Ty masz z noga, bo nie jestem w temacie przez te przerwę.

    A może coś narozrabiałaś, skoro hormony szaleją?

    Może to nie jest takie złe pogadać o tych sprawach z mamą...?

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluje:) ooo to nastroje zmienne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. to super z ta umowa!:*

    OdpowiedzUsuń

pozostaw ślad po sobie :)
dziękuję :*