Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

BĘDZIEMY RODZICAMI

poniedziałek, 21 marca 2011

ognista ruda

se se czekałam na ten dzień długo, wahałam się jeszcze dłuzej, az postanowiłam a co mi tam, raz się żyje, miałam dopiero na święta zrobić, no ale wyszło inaczej :)

wszelkie opinie mile widziane :)





a teraz moja ulubiona część zakupy:


przejechałam się na Stadion X-lecia i upolowałam:



tunikę za 50zł

płaszcz za 40zł
 kupiłam jeszcze buty,a le strasznie brudne :/


w Grodziskim ciuchlandzie byłą mega wyprzedaż za te 4 bluzki zapłacilam w sumie 9zł


w kolorze grejfruta

pudrowa

morska z guziczkami na rękawkach

różowa z pandą :)






a co u mnie? rozglądam się za samochodem, już w kwietniu chce coś kupić, nie mam nic konkretnego upatrzonego :/

z Ł. bez żadnych rewelacji, teraz on kupił sobie samochód, nie ma prawka i niestety ale już na drugim miejscu jestem, samochód najważniejszy, od razu krótkie wyjaśnienie, Ł.liczy ze szybko zda, a za tydzień zdaje juz 4 raz! ja nie chce niem jeździć, jak z nim jadę czuje się jak bym jechała z instruktorem i on o samochód bardziej dba niż o mnie... :(

praca licencjacka się pisze :)

WITAJ WIOSNO

wtorek, 1 marca 2011

nieprzyzwoite rozmowy

ostatnio porusza moja MAMA, wypytuje o moją przyszłość (czytaj Ł., dzieci i cała reszta)

nawet zdarzyło jej się zapytać jak mi się w łóżku z nim układa


dla mnie to był mega szok!


nie przypuszczałam, że w wieku 23 lat będę rozmawiać z mamą na temat seksu i to mojego

lubię rozmawiać o seksie, ale...




a tak z innej beczki, dostałam dziś umowę o pracę, na okres próbny w tej firmie co wcześniej byłam na praktykach a potem przez agencję, cieszę się :)


ostatnio miewam własny ERRRoR,

sytuacja w pracy z koleżanką E.

E: idziesz wieczorem na disco?
ja: nie, ze względu na nogę

chwila ciszy

ja zaczynam płakać, 

E; co się stało? boli Cię noga?
ja: nie.

i wpadam w dziki śmiech




wiem, hormony zaczęły mi wariować bez powodu

_____

wpis bez ładu i składu, po prostu czułam, ze chce to napisać :)