cały wczorajszy dzień chodził za mną murzynek, nawet Ł. zakupy zrobił, ale jak juz rozpakowałam, pooglądałam co jeszcze kupił, naszło mnie na ZEBRĘ
oto efekt, w sam raz na podwieczorek:
mama mi dzielnie pomagała wylewać kolorowe masy :)
wyszedł puszysty, delikatny, taki w sam raz
~~~~
no ale nie o tym dziś
weszłam na alllegro :( a tam tyle dobrodziejstw do naszego pokoju i znalazłam takie oto tryptyki i wybrałam taki motyw:
lub poziomy obraz
~~~~
ale wracając do allzło, znalazłam jeszcze firanki - panele, jak wam sie to podoba? bo my ja na razie w oknie to nie mamy nic, mama zła, teściowa jak to w oknie nic nie ma ale ja wcześniej mieszkałam tu sama, to była moja oaza ciszy, spokoju, wiem była i nadszedł czas by to zmienić i jestem skłonna to zrobić, tylko ja nie mogę się zdecydować, no a karnisz, mama mia!
od razu mówię, nie mam jeszcze wybranego wzoru ani koloru, chodzi mi o kształt tych firan, bo te makaronowe to nie podobają mi się nic a nic.
a Wam to się podoba?
~~~~
no to dziś by było na tyle